Ten blog znajduje się w serwisie Polacy.eu.org
Dowiedz się więcej »
irys
 
strona główna · działy · tagi · szukaj · Polacy.eu.org  
 

Inne2011.03.18 17:41

Pojecie a demokracja

   

co zrobic?

 
Demokracja
 
Zyje juz ponad 20 lat w kraju politycznie uznanym za demokratyczny.Ostatnimi laty,slysze,ze to juz nie demokracja i to nie jest szeptem wypowiadane.
W swym zagubieniu,chociaz uciekam od polityki,zmuszony jest na sluchanie tego bebnienia
o demokracji.Z urodzenia chlop,majacy jako,tako inteligencje,mam swoj sposob rozumowania,ale nie mogac ogarnac pewnych zjawisk,pytam:Co to za demokracja,gdy ja widze,ze trzeba cos zrobic,a zamiast roboty slysze ciagle dyskusje na temat roboty?Dziwia mnie tez ci inteligenci,ktorych w zaden sposob nie moge zrozumiec.Oni ciagle gadaja i gadaja a ja chlop,robotnik przez te ich gatki,dyskusje,nie moge rozpoczac pracy.No! ale to chyba demokracja?Dziwnym zbiegiem okolicznosci jest,ze oni,to znaczy ci uczeni,obrazaja sie i nie tylko na mnie.Na prawica net,jednemu uczonemu nie podobal sie tytul drugiego uczonego,ktory mienil sie profesorem.Zasmialem sie za glosno,no i ten tez uczony admin,zabananowal mnie.Cuz mi pozostalo,poszedlem i zaczolem budowac dom,a oni tam nadal gadaja,obrazaja sie i nic konstruktywnego nie tworza.Malo tego,chociaz to prawica,to kazdy ma inne zdanie i w zaden sposob nie moga sie pogodzic.Ja mysle co by tak:za duzo tam jest chlopa,a jedna dziewka i zamiast seksu,bedzie kupa.Co mnie jeszcze dziwi,a no to,ze ci ludzie,ktorzy urodzili sie i zyli w demokracji,mowia,ze to juz nie demokracja.Polacy nie majac pojecia o demokracji,mowia ze to co oni robia,jest demokratyczne.Dla mnie prostego chlopa,trudno to wszystko ogarnac,ale gdyby nie te bebny,nie mial bym gdzie mieszkac. 

 
1554 odsłony   (brak ocen)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować   
Tagi: demokracja, temat.
Re: Pojecie a demokracja   
Mik, 2011.03.18 o 18:39
W tym watku bede wskazywal na roznice pomiedzy tymi demokracjami w Belgii i Polsce.W kazdej z dziedzin sa tak rozne zapatrywania sie na te demokracje,ze znajac temt,podejrzewam ze ta demokracja w Polsce jest niemowlakiem,a w Belgii juz umierajaca.Moim zdaniem powinno to byc rowne,gdyz stwor o wielu lbach,nie moze nazywac sie czlowiek.No ale jak znam zycie,to zdarzaja sie ludzie o wielu lbach,ale zeby demokracja?
Jezeli zostana postawione pytania dotyczace praw,zycia w Belgii,w miare mozliwosci odpowiem.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Pojecie a demokracja 
Krzysztof J. Wojtas, 2011.03.18 o 20:58
Ta tak dla wprawy: czy Belgowie są świadomi wdzięczności Polakom za to, że istnieją jako wolny kraj?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Pojecie a demokracja   
Mik, 2011.03.19 o 08:54
Panie Wojts.
Zadal mi Pan pytanie na ktore moge tylo odpowiedziec tak.Czy to Belgowie czy inni,poza nasza polska mentalnoscia pamietaja inaczej.Oni dla historii maja pamietac,ale ta pamiec jest inaczej demonstrowana.Nie ma w niej nienawisci jak tez entuziazmu.Tylko my Polacy do zdarzen podchodzimy emocjonalnie,moze tez ini z tamtego socjalistycznego,ukladu,bo takie potrzebowanie mial ustruj socjalistyczny.Zakonczenie wojny,mozna tez swietowac wspolnie z wroga zolnierzem,ale to tylko ja tak mysle i uwazam,ze slusznie.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Pojecie a demokracja 
Krzysztof J. Wojtas, 2011.03.19 o 09:12
Chyba Pan nie rozumie; mnie chodzilo o powstanie Belgii - czyli rok 1830.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Pojecie a demokracja   
Mik, 2011.03.19 o 09:19
Prosze Pana,nie jestem historykiem,a z cala pewnoscia
nie porusze tego tematu z Belgiem,zeby nie pomyslal o mnie zle.Nie mialem tez okazji slyszec o jakichs sympozjach na ten temat.Uwazam,ze te Panskie pytanie jest nie do mnie.Prosze wybaczyc.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Pojęcie a demokracja 
Krzysztof J. Wojtas, 2011.03.19 o 09:58
Ta prawda o historii jest oczywista. Powstanie na terenach Niderlandów miało zostać stłumione wojskami Królewstwa Polskiego. Zamiast tego (nie chcąc uczestniczyć w tej akcji) wywołane zostało Powstanie Listopadowe (przedwcześnie nieco).
Niemniej brak było w Europie wojsk, które mogłyby stłumić to niderlandzkie powstanie - i dzięki temu powstała Belgia. (to w skrócie)
Właśnie od tego czasu zaistniało hasło "za wolność waszą i naszą".
Może nie jest Pan historykiem, ale jako Polak nie wykazuje się Pan świadomością polskich racji historycznych. Wiedza o sprawie winna tez być udziałem Belgów - jeśli jej nie mają - to wstyd dla nich, nie dla nas.

PS. A ja specjalnie zadałem pytanie, aby ocenić Pana ujmowanie zagadnień; nie wypadł Pan najlepiej jako nauczyciel. Myślę, że i o demokracji powinien się Pan uczyć na historii Polski.
Może bedą z Pana ludzie - ale to długi proces i proszę bardziej sie przyłożyć.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Pojęcie a demokracja   
Mik, 2011.03.19 o 10:06
Widze,ze stara sie Pan mnie obrazic,osmieszyc,ale to
juz jest dla mnie przezytkiem.Jezeli Pan nie zmieni sposobu rozumowania moich dazen,dalsza rozmowa z Panem,mija sie z celem moich uwag,ktorymi chce sie podzielic z ludzmi rozumiejacymi powage sytuacji.Terazniejszosci.Lacze pozdrowienia.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Pojęcie a demokracja 
Krzysztof J. Wojtas, 2011.03.19 o 10:19
Nie chcę Pana obrażać, ale dobrze jest zdawać sobie sprawę z zaszłości hisorycznych. Zwłaszcza z roli Polski w systemach europejskich.
Pana pouczanie o demokracji - nawet na bazie porównań - jest dla Polski i Polaków obraźliwe. Polska wniosła zbyt wielki wkład w budowę faktycznej demokracji, a ta może być tylko oparta o chrześcijański personalizm - płacąc czesto za to krwią, aby wspomniane porównania traktowac jako naukę.
Proszę to rozważyć.
Bo ja naprawdę wierze w budowę Polskiego Imperium Ducha - a do tego trzeba i swiadomości i dumy z własnej historii. Tego zaś u Pana nie czuję.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Pojęcie a demokracja   
Mik, 2011.03.19 o 10:42
Jak bardzo Pan sie myli co do mnie,ale to juz inna sprawa.Nie kwestionuje Panskich dazen.Jestem realista i
prosze mi wierzyc,ze na bazie przeszlosci,niczego Pan nie osiagnie,gdyz dzisiaj ludzie maja gdzies historie,pilnuja terazniejszosci,ktora staje sie co raz
bardziej okrutna dla nich.Wypaczenia demokracji powoduja to,ze narody mysla o przetrwaniu.Jezeli Pan tego nie chce przyjac,przekona sie Pan w krutkim czasie,ze droga do normalnosci staje sie wyeleminowanie wszelkich nonsensow.Zenon gdzies napisal,ze zachod pierwszy sie zbuntuje.Jestem najblizej tego stwierdzenia,bo takich patriotow jak Pan,prosze wybaczyc,jest w Polsce prawie tylu,co ludnosc Polski.
W Belgii,gdy pada haslo,haslo uzasadnione,ludzie sie skupiaja momentalnie.Polacy,gdy jest ewidentna potrzeba protestu z niechecia wychodza,a druga grupa protestuje przeciw nim.To jest tragikomiczne i prosze o szacunek,bo niczym nie zasluzylem na Panskie impertnencje,a jezeli sie w czyms myle,to nie zlosliwie,gdyz piszac i chcac cos naswietlic,robie to dla dobra wspolnego i bez nagrod.Udzielajac sie na witrynach,moim zamiarem nie jest poszukiwanie sukcesu,a normalna,ludzka rozmowa.Nie pytam,czy Pan potrafi,bo z sensu Pana tekstow,wiem,ze nie prezentuje Panskiego poziomu.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Pojęcie a demokracja 
Krzysztof J. Wojtas, 2011.03.19 o 15:44
Widzę, że jest Pan omotany wiarą w 'zachodnia" demokrację. To właśnie jest zarzewiem upadku - i to widać.

Nie widzę sensu dalszej polemiki z uwagi na zbyt krótką perspektywę widzenia.
Podsumuję to zaś znanym powiedzeniem: "Narody, które zapominają przeszłości, nie mają przyszłości".

To warto czasami mieć na uwadze.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Pojęcie a demokracja   
Mik, 2011.03.19 o 16:39
Zyjac,biore wszystko pod uwage.Nie wymagam tez wiele.
Bycie czlowiekiem nei pozostawia mi innej alternatywy.
Zycze sukcow Panu.Dowidzenia.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Pojecie a demokracja 
Zenon Jaszczuk, 2011.03.18 o 21:32
Mik.
Specjalnie sie nie znam na demokracji, bo jej nie widziałem.
Natomiast w sprawie "pracy" tych "naukofcóf inteligentóf".
One nie gadają, tylko 'pracują" i dlatego tak długo , aby pokazać jacy oni są potrzebni. To nie ma znaczenia, że ty byś zrobił to sam już dawno , bez nich. Dla przykładu tej choroby. W naszych oczach tylko dureń może wymyśleć ( a to całe sejmy tak działają), aby dwa lata załatwiać pozwolenie na budowę (powiedzmy) domu. Jednak ze strony durni, oni ci wyjaśnią, że jest wszystko ok.
Ja już o tym pisałem. Za ten czas, sam bym zrobił plan, sam bym postawił dom. Ale nie wolno , bo do durni należy głos decydujący.
Starałbym się rozumieć, że zezwolenie trwa nie godzinę, tylko dzień, ale i to za długo. Pozdrawiam
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Pojecie a demokracja   
Mik, 2011.03.19 o 08:58
Zeniu
Demokracja,to jest cos takiego,co rozumie kazdy czlowiek.My uczciwi ludzie demokracje mamy w sercu.Konczy sie Ona wtedy,gdy jakis paparuch,zaczyna przy niej majstrowac.Mysle ze w dalszej czesci dojdziemy wspolnie do jakichs logicznych wnioskow.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Pojecie a demokracja 
Zenon Jaszczuk, 2011.03.19 o 09:31
Mik.
Zgoda. Tylko człowieka szlag trafia jak one się chwalą ile ustaw uchwalili. Co komu z ton ustaw. Prawo powinno być proste. Będę się trzymał tego idiotyzmu z zezwoleniem na budowę.
Mam papiery, że działka jest moja, mam plan budynku aby urzędas widział, że ktoś nie chce budować stodoły na skwerku. Zanoszę biurokracie i ten podpisuje. Po ptokach. Pozdrawiam
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Pojecie a demokracja   
Mik, 2011.03.19 o 09:44
Zeniu
Nie powiem,ze Ciebie nie polubilem.Od dziecka sluchalem ludzi z nad Buga,ale tych od strony W-wy.Do dzisiaj ich lubie i szanuje,bo wiem ile wniesli,ile krwi przelali dla Polski.Do dzisiaj pozostaja we swojej wspanialosci,pozbawionej tego idiotycznego ego.Tobie napisze w mym innym watku o zydach.Jezeli chcesz porozmawiac ze mna na skajpie wpisz romkob1 i zadzwon.Mniej emocji a wiecej myslenia we wszystkich kwestiach,bo dzisiaj emocje robia spustoszenie w naszych organizmach jak i kieszeniach.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Pojecie a demokracja 
Piotr Świtecki, 2011.03.19 o 02:24
Podrzucił Pan temat taki, że nie wiadomo jak do niego podejść.

Co Pan rozumie przez "demokrację"? Bo to trochę jak "socjalizm". Jak się obierze z pustosłowia, to zostają same "wypaczenia".

Chce Pan pisać o pojmowaniu czegoś, czego nie ma? Czy o realiach? Czy o tym co ludzie sądzą o tym, czego nie ma? Bo już się pogubiłem...

Proszę pisać, zobaczymy.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Pojecie a demokracja   
Mik, 2011.03.19 o 09:11
Chce jedynie ukazac smiesznosc postepowania politykow polskich wzorujac sie na ustawach,prawach w Belgii.
Jezeli Wam oni mowia ze takie podejscie do sluzby zdrowia jest demokratyczne,odpowiem przykladem z Belgii.
Jest ogromna roznica,o czym juz tutaj,gdzies pisalem.
PS. Prosze tez o traktowanie mojego pisania bez emocji.
Wiem i znam swoje braki z ktorych smieje sie sam,mowiac ze francuskiego sie nie nauczylem,a o polskim zapomnialem.Taka jest prawda,ale nie mam z tym wiekszego klopotu.Jezeli z tym,nie ma klopotu prezydent Polski,popelniajacy dwa bledy w krotkim tekscie,za co wini Kaczynskiego,to co o mnie mowic.A ja jeszcze do tych jego,prezydenta dodam,ze nie mowimy u z kreska,a jak juz to "o"z kreska.Jestem geniusz,no nie?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Pojecie a demokracja   
Mik, 2011.03.19 o 10:22
Demokracja,to przedewszystkim prawo i przepisy.W demokracji nie ma miejsca na obrazanie,oczernianie calosci.Jezeli ktos lamie prawa ustanowione,staje sie przestepca,ale to nie rzutuje na calosc,tak jak my oczerniamy Zydow.To czego sie nauczylem,to ukazywania przestepcy,a poudowodnieniu mu winy,to on sam sie okreslil.Polityka,temat morze.Kazdy obywatel ma prawo do uczestnictwa w zyciu politycznym,lecz to tez jest okreslone przepisami i tak sie dzieje we wszystkim,nad czym czuwa prawo i egzekwuje kary w nim opisane.Zle sie dzieje i tutaj,gdyz coraz wiecej ograniczen i coraz wiecej wypaczen.Jezeli ktos mi zarzuca,z czym juz sie spotkalem tutaj,ze nic nie wiem,smiesznosc jego polega na tym,ze ja nie musze wiedziec,bo od tego mam adwokata
i jeszcze zetelny sad,ktory widzac nieprawidlowosc,rozstrzygnie spor w zgodzie z litera prawa.Prawo jest tez tak skonstruowane,zeby bylo jak najmniej mozliwosci korupcjogennych.Polska.Posluze sie
ironia.Jak ja mam pana bronic,skoro zabil pan ojca i matke.Mow pan ze jestem sierota.Polskie sady dzialaja i wydaja wyroki na podstawie opinii o podejzanym.Adwokat wybiela,a prokurator oczernia,a sad wg.uznania skazuje.
Gdzie w tym jest litera prawa?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Pojecie a demokracja   
Mik, 2011.03.19 o 11:20
Mam inne zdanie
9 marca 2011 r., godz. 13:20

--------------------------------------------------------------------------------

Ogladajac ostatni program z Kaczmarkiem,ktory to w swych bezczelnych wypowiedziach,zaslanioajac sie Blida,czy dr.
G.staral sie oczernic Ziobre.Poza tym,ze mi jest ogromnym wstydem,gdy minister sprawiedliwosci zostaje zmuszony do przeprosin dr.ale wg.ukazow w mediach,zwyklego kryminaliste.Dobrze znam z autopsji dzialania Ziobry jako ministra i wiem,ze ta cala palestra prokuratorow,sedziow i innych zaczynala dzialac w zgodzie z prawem.Dzisiaj gdy widze takich ananasow jak poczynajac od Suchockiej do Kaczmarkow i tych Sekulow,to zbiera mi sie na wymioty.Banda
kryminalistow,ktora w swej bezszczelnosci chce zniszczyc wszelkie kryteria moralnosci,dla wlasnego ego.Dziwi mnie jeszcze to,ze media chca z takimi prowadzic dyskusje,gdy to,to kwalifikuje sie do wiezienia z ciezkimi robotami.
Znam pewnych asesorow,prokuratorow z Wyszkowskiej prokurtury,ktorym celowo ublizajac,prowokowalem do zalozenia mi sprawy,nazywajac ich spermojadami.Myslicie ze oni sie obrazaja? Nie,gdyz oni licza tylko to co przynosi im korzysci i dlatego spelniem moich marzen pozostaje weryfikacja ich majatkow.Prawo ich nie interesuje.Oni stosuja prawo dla wlasnych profitow.Brak slow.
PS.Bedac na prawie,majac dowody,smialo zamieszczam takie teksty na forumach TVP.Co ci prokuratorzy i z prokuratury krajowej wyprawiaja,to Wam sie w glowie nie miesci.Z braku prawa i jego zastosowania,Polska ma takich prezydentow,premierow,ministrow,Rychow,Zbychow i innej swoloczy.Mnie normalnego czlowieka przeraza.Dzisiaj nie macie gdzie sie udac przez nich w celu upomnienia sie o ewidentna prawde.To dzieje sie przez tych bohaterow,ktorzy niby obalili komune.Przykrzejsze jest to,ze dzisiaj komunisci sa reprezentowani w parlamencie europejskim i to tak,jak by sie nic nie stalo.W tym przypadku,albo ja jestem pukniety,albo zle zaczyna sie dziac na swiecie.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Pojecie a demokracja 
Zenon Jaszczuk, 2011.03.19 o 12:53
Mik.
Zgadzam sie w stu procentach. Prawo jest fundamentem państwa, o czym pisałem wielokrotnie. Polska jest bez fundamentów, czyli można powiedziec, że Polski już nie ma. T^o tylko potwierdza, że jesteśmy pod okupacją. Dlatego śmieszą mie pisanie wszystkich listów, skarg, i innych petycji. Po prostu nie ma do kogo. Widzimu tutaj fałsz i obludę świata, który na to zezwala, który jest udziałowcem tego bandytyzmu na Polsce. .....Pozdrawiam
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Pojecie a demokracja   
Mik, 2011.03.19 o 14:22
Zeniu
Jest tego wszystkiego ogrom,ale gdy sie nie zacznie,to bedzie trwalo i trwalo.Ja widze tutaj tych politykow,delegowanych do UNI.To maja byc ludzie reprezentujacy nas Polakow,Polske,a jest,sam widzisz jak.Mnie jest ogromny wstyd,gdy pokazano takiego Buzka,profesora,jak to przy barze wcina jakies badziewie i jest w niebo wziety,bo to jest polska restauracja.Zastanawialem sie do czego to mialo sluzyc,i zadnych logiczniejszych wnioskow nie wyciagnolem jak to,ze on robil reklame tej knajpie.
Nawet malpe sie tresuje przed wystepami w cyrku.Taka jest moja konkluzja tego.Bede sie zwijal z tych witryn,bo to i szkoda czasu i nerwow,ogarniajac to wszystko.Z tymi pszczolami to byla wypowiedz naukowcow.
Pisalem Ci Zeniu,ze jak zechcesz pogadac ze mna to wpisz na skaypa romkob1 i zadzwon.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Pojecie a demokracja 
Zenon Jaszczuk, 2011.03.19 o 15:01
Mik.
Nie mam sciągniętego skeypa, jakoś nie przywyklem. Jak cię najdzie chęć pisz na priv, albo na moją pocztę - pszczola1@onet.eu. Możesz, chyba czasami napisać, nikt cię nie atakuje, a że ludzie mają własne zdanie, to dobrze. Nie bierz tak wszystkiego osobiście. Pozdrawiam
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Mik, spokojnie.   
ratus, 2011.03.19 o 16:55
To, że nie we wszystkim forumowicze się zgadzają jest normalne.
Może opowiesz coś o Walonach i Vlaamsach? Jest przecież o czym. Kręciłem się swego czasu po Tienen i okolicach; wiem, że Belgia to ciekawy temat.
pozdrawiam
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Mik, spokojnie.   
Mik, 2011.03.19 o 18:21
Czym gorzej,tym lepsze sa stosunki pomiedzy tymi grupami.Oczywiscie gorzej w kraju.
Belgia jest pieknym krajem i jest co zwiedzac np.Brugge
zwana Wenecja polnocy.Poza tym to wszystko opisywac,to
strony.Mnie bardziej interesuje to,co sie dzieje w Polsce i dla czego?Nie mam zadnego wplywu i nie chce miec.Jedynie to ze wtracam sie,powoduje moja ciekawosc.
Dlaczego tak jest i czy tak musi byc.Do wszystkiego sprowokowala mnie ta kradziez i bezsilnosc czlowieka w dochodzeniu prawy.Plulem tym prokuratorom w ryj,nazywajac ich spermojadami,gdyz bedac tam spotkalem
mloda dziewczyne z babcia.Jej matka wraz z blizniacza siostra zmarly przy porodzie,a te dziewczyne zgwalcilo szesciu bandytow.To co mnie tak zbulwersowalo,to ze ta biedna babcia placzac skarzyla sie mi,ze czterech najbogatszych jest na wolnosci i ich przesladuja.To wola o pomste.Wybacz,ale pomimo ze wiem,ciagle pytam.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Pojecie a demokracja 
Jacek, 2011.03.19 o 20:11
Temat jest oczywiście dobry tylko powinien brzmieć "demokracja a rzeczywistość".Z mojego punktu widzenia demokracja jest fikcją,utopią i jak na razie nigdy takiego czegoś nie było.Bo jak może istnieć demokracja skoro z reguły przychodzi ona z lufy karabinu? Może być "wprowadzona"również przez różnokolorowe rewolucje,w obronie praw obywatelskich lub praw mniejszości narodowych,walkę z terroryzmem i tysiące pomniejszych powodów nie bacząc na wolę większości narodu.To jest słowo parawan za którym kryje się wszelkie zło.My myślimy ,że demokracja jest dobra bo nikt lepszego ustroju nie wymyslił.Czy rzeczywiście tak jest? W demokracji rządzi oligarchia a reszta to opium dla ludu.Trzeba czytać i myśleć i wyciągać wnioski.A jeśli myśleć to tylko logicznie to jest bardzo ważne.Okazuje się, że 90% ludzi nie wie do czego służy komputer.Bądźmy mądrzy mądrością narodu!
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Pojecie a demokracja   
Mik, 2011.03.19 o 20:42
Bolek
Takie wypowiedzi,jak Twoja,daje szczypte optymizmu.Jest bardzo zle na swiecie.Osobiscie odnosze wrazenie,ze to jest spowodowane tym,iz skonczyly sie kolonie dobrobytu.Okupacje Afryki i inne nie wnikajac.Fakt pozostaje faktem,ze nie ma jyz skad brac zlota,ropy czy innych bogactw,napedzajacych te demokracje.Mozni bawili sie ostro,a ludzie cieszyli sie koscmi.Wszystko mi wskazuje,ze obecnym towarem moznych,staly sie narkotyki.
To im pozwala utrzymywac sie na poziomie w ktorym zyli.
Narkotykow na rynkach we wszystkich krajach jest multum,a to co ukazuja,to drobne myszki,ktore chcialy sie wzbogacic i zostaly zlapane.Trudno jest ogarnac wszystko,ale duzo zdarzen wskazuje,ze swiatem rzadza
przestepcy i sa co raz bardziej zuchwali.Juz dawno temu
ostrzegalem,ze jezeli Rosja padnie,wszystko sie wyjasni.
Narody beda niewolniczym cialem dla garstki graczy.
Dzisiaj Rosja,Chiny rozumieja te dazenia tych graczy i pomimo ciaglych walk,potrafily sie zjednoczyc,a to nie wynika z milosci,tylko ze swiadomosci zagrozen.Masz racje,ze powinienem inaczej ujac ten temat,ale czy to ja powinienem poruszac takie problemy,gdy na kazdej witrynie az sie roi od inteligentow,ktorzy uwazaja emigrantow za dupopodcieraczy?W tej kwestii chcialo by sie powiedziec,ale oni sie nie obrazaja,ich tego uczono na uniwersytach i jest jak jest.Pozdrawiam
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Pojecie a demokracja 
janekk, 2011.03.19 o 20:53
Bolek,
manipulatorzy biorą jakeś słowo które na poczatku dobrze się kojarzy i jak słusznie zauważyłeś używają go jako parawanu do robienia swoich przekrętów tak długo aż się to słowo całkowicie nie skompromituje. Naiwni ludzie zajmuja się analizowaniem znaczeń słów podczas gdy słowa służą tylko jako kamuflaż działań realnych które powodują realne skutki.
Identycznie jak w przypadku pospolitego zodziejaszka który bajeruje (zdaje się jelenia w złodziejskiej gwarze) i w tym czasie wsadza łapę do kieszeni.
Ciekawe czy w tym przypadku będziemy zastanawiali się co nam mówił złodziej czy raczej skupimy się na naszych opróżnionych kieszeniach i zaczniemy kombinować jak dorwać opryszka?
Pozdrawiam
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Pojecie a demokracja   
Mik, 2011.03.20 o 11:06
Konczac swoj udzial w tych jalowych dyskusjach,pragne podziekowac wszystkim za grzecznosc.Nie przypominam sobie drugiej witryny o tak wspanialych dyskutantach.
Prosze mi wybaczyc slowa o jalowej dyskusji,gdyz jestem czlowiekiem czynu,o czym dalem znac Muftiemu.Zamiast rozpisywac sie,zaproponowalem APEL do wszystkich witryn,gdzie wszyscy powinni zarzadac wspolnego programu,a dla kandydata wspolne poparcie.Jeszcze nie otrzymalem odpowiedzi,ale taka odpowiedz to juz nie dla mnie,bo zyje i mam sie dobrze,a pisalem tylko dlatego,ze jestem czlowiekiem odpowiedzialnym i akceptuje prawa,ktore ustanowila wiekszosc.Pomimo,ze mi sie wydaje,ze mam argumenty,to tylko jestem ja,ktory ma obowiazek sluchac innych co akceptuje wiekszosc.Prognozy dla Polski mam bardzo zle gdyz brak jest dyscypliny w Narodzie i zrozumienia drugiego czlowieka,a takze jego potrzeb do zycia.Nie ma takiej mozliwosci,zeby wszyscy byli zadowoleni.Sa tacy,ktorym wystarczy do zadowolenia zyc bez obaw o jutro,o dzieci,a do tego nie wiele potrzeba.Wiem cos na ten temat,gdyz przechodzilem rozne etapy zamoznosci.Dzisiaj moge se pozwolic na wiele,ale moim marzeniem pozostaje
malenki domek na i zycie na lonie natury.To jest realne,ale strach nie pozwala mi wrocic do kraju,gdzie moge ja,czy moja zona z byle jakiej przyczyny stracic zycie,bo to i karetka nie dojedzie,albo pan dohtor bedzie uwazal inaczej,albo po prostu zwykly bandyta czego juz doznalem w Polsce i to na osrodku ministerstwa spraw wewnetrznych,przyjdzie i zechce zamordowac.Macie bardzo duzo do zrobienia,a nie potraficie sie zorganizowac i powierzyc sprawy odpowiednim ludziom.Kazdy z Was ma racje,a ile ona jest warta,juz czas najwyzszy,zeby to zrozumiec.Pozdrawiam wszystkich,zyczac jak najlepiej.mik
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Pojecie a demokracja 
Piotr Świtecki, 2011.03.20 o 13:41
jestem czlowiekiem czynu,o czym dalem znac Muftiemu. Zamiast rozpisywac sie, zaproponowalem APEL do wszystkich witryn

Ależ bardzo proszę przygotować przynajmniej zarysy tekstu, bardzo proszę apelować. Przecież jak sam Pan mówi jest Pan "człowiekiem czynu"?
Wie Pan, ja Panu na takiej samej zasadzie "daję znac", że jestem z innej planety, mam dwie głowy ale za to pół brzucha. Uwierzyl Pan?

Pytał Pan co robimy by rozpropagować "Cywilizację Polską". A co Pan zrobił?

Poza tym dużo narzekań i pretensji, jakieś enigmatyczne pouczenia - a czy potrafi Pan zaproponować cokolwiek konstruktywnego?

Również pozdrawiam i równie szczerze życzę jak najlepiej.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Pojecie a demokracja 
Jacek, 2011.03.20 o 13:07
Panie Mik,te dyskusje na pewno nie są tak jałowe, zawsze coś wnoszą do naszej skarbicy o świecie i nas samych.Chcę zwrócić uwagę,że emigracja i Polacy mieszkający w Ojczyźnie to jedna wielka rodzina i tak powinniśmy widzieć wszystkie sprawy związane z emigracją.Jednak jak powiedział kard.Hlond -"Na emigracji giną polskie dusze",źle się dzieje w Ojczyźnie gdy Polacy zmuszani są do szukania podstaw egzystencji za granicą.Polonia nigdy nie powinna tracić kontaktu i więźi z Polską a Polska nigdy nie powinna zapominać o Polonii.To tylko nieprzyjazne Polsce siły próbują skłócić te dwie części narodu, są to działania nikczemne.Każdy Polak na emigracji powinien być ambasadorem Polski i świadczyć o Polsce i jej historii.Czy Polonia może coś dla Polski zrobić? Oczywiście!Tylko trzeba chcieć! Np. mój śp.ojciec sprowadził 16 tys. emigrantów z Jugosławii w 46r.przez co przybyło wiele rąk do pracy w zniszczonej Ojczyźnie.A co najważniejsze byli w swoim wymarzonym kraju.Po przyjeździe było pewne rozczarowanie i rozgoryczenie, zgotowane znów przez wrogie nam siły.Wymagało to wielu wyrzeczeń, ofiar nawet biedy.Ale cóż się nie robi dla Ojczyzny i z miłości do niej?Pozdrawiam .Z Bogiem.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
 
login:
hasło:
 
załóż konto, załóż bloga!
Więcej funkcji, w tym ocenianie i komentowanie artykułów.
odzyskaj hasło
podobna tematyka
Zydzi (Cywilizacja Polska - dyskusje)
najnowsze komentarze
Re: Zydzi
MatiRani → Mik
Re: Czas oszustow!
Jan → Mik
Re: Czas oszustow!
Mik
Re: Czas oszustow!
Mik
Re: Czas oszustow!
Mik
Re: Zydokomuna
Mik
Re: Zydokomuna
Mik → Hindukusz-Milena
Re: Zydokomuna
Hindukusz-Milena → Mik
Re: Zydokomuna
Mik
Re: Zydokomuna
Mik
Re: Zydokomuna
Mik → Hindukusz-Milena
Re: Zydokomuna
Hindukusz-Milena → Mik
Re: Zydokomuna
Mik
Re: UPR Nie dla flustratow!
Mik
więcej…